Sierściuchy i...

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: pastuszek

Regulamin forum Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.

Re: Sierściuchy i...

Postautor: urszula1108 » 17 sie 2021, 22:31

Od Zwierzurka

Sierściuchy w obiektywie:

1/ Otoko ma nareszcie kumpla, a porzucony Fernando - dom i kolegę.
Obrazek

2/ Farciarz, władca ośmioświnkowego haremu.
Obrazek

3/ Helcia (jaśniejsza) i babunia Bushi.
Obrazek

4/ Cynka (biała), prawie całkiem niewidoma i (niemal sześcioletni już) Hanysek.
Obrazek

5/ Nanu, po operacji usunięcia guza nowotworowego, nadworna niania świńskiej smarkaterii, obecnie na emeryturze.
Obrazek

6/ Jaśka, której eutanazję (!) sugerowano mi, gdy do nas trafiła cztery lata temu.
Obrazek

7/ Glazurka z problemami okulistycznymi (na górze) i Kozunia po operacji usunięcia nowotworu złośliwego.
Obrazek

8/ Kociubka Morusek.
Obrazek

9/ Król Mniszek.
Obrazek

10/ Chomiszon Pikuś.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
urszula1108
 
Posty: 3178
Rejestracja: 16 maja 2014, 18:01
Miejscowość: Nadolice Wlk/Wrocław

Re: Sierściuchy i...

Postautor: sosnowa » 18 sie 2021, 21:35

Ależ dorodna ekipa :love: :buzki:
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 15164
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: pucka69 » 19 sie 2021, 9:40

Co za ekipa :)
Obrazek
Awatar użytkownika
pucka69
Wiceprezes ds. finansowych
 
Posty: 13424
Rejestracja: 07 lip 2013, 18:40
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Miejscowość: Warszawa - Ursynów

Re: Sierściuchy i...

Postautor: jolka » 19 sie 2021, 13:15

o rany :love:
Chantal Jaśminka TM /16.11.2014
Kafelek TM 04.06.2018-
Zuzia TM 21.06.2018
Myszka TM 26.12.2018
Grusia TM 15.11.2019
Patryczek TM-21.12.2020
Olala TM-2.04.2021
Agatka TM-8.07.2021
Blusia TM-6.08.2021
Awatar użytkownika
jolka
 
Posty: 7420
Rejestracja: 27 sie 2014, 20:57
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: porcella » 23 sie 2021, 18:51

Piękna banda!
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 22685
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: zwierzur » 24 sie 2021, 14:09

Wczoraj zakończyliśmy przegląd stada. Uff...! Biorąc pod uwagę dolegliwości, z którymi zmaga się od dawna większość towarzystwa - nie jest najgorzej. Hanys ma "coś" w okolicy tarczycy. Nie wiemy, co to, bo badania tego nie wyjaśniły. Na razie antybiotyk na dwa tygodnie, bo w uszach bagno. Jeśli "cosiem" jest węzeł chłonny w stanie zapalnym, to może antybiotyk temu zaradzi. Oby! Inaczej trzeba będzie draństwo wyciąć, bo istnieje ryzyko, że zacznie ropieć, albo zrobi się zmiana złośliwa. Do operacji szykuje się też Cynka, bo wredna cysta jest już większa od piłeczki pingpongowej. Nanu całkiem doszła już do siebie, rąbie z apetytem i krzyczy o więcej. Chuda jest przeraźliwie. Zarzuca lekko zadkiem na boki, bo tylne łapki wyraźnie tracą siłę. Koza i Farciarz już zupełnie nie pamiętają spotkania z chirurgiem. Czekam na wrzesień, żeby na spokojnie ustalić terminy cięcia zwierzaków, ale już czuję się jak rzeźnik... Rzecz w tym, że właściwie stoję pod ścianą. Jasne, mogę grać na zwłokę, ryzykując gwałtowne pogorszenie stanu i zabiegi "na cito", ale zmniejszam wtedy szanse pacjentów... i lekarza. Wychodzi na to, że "nie chcem, ale muszem"... :glowawmur:
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 3482
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: jolka » 24 sie 2021, 21:28

Jak ja to dobrze znam :( Trzymam mocno kciuki :fingerscrossed:
Chantal Jaśminka TM /16.11.2014
Kafelek TM 04.06.2018-
Zuzia TM 21.06.2018
Myszka TM 26.12.2018
Grusia TM 15.11.2019
Patryczek TM-21.12.2020
Olala TM-2.04.2021
Agatka TM-8.07.2021
Blusia TM-6.08.2021
Awatar użytkownika
jolka
 
Posty: 7420
Rejestracja: 27 sie 2014, 20:57
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: sosnowa » 25 sie 2021, 6:34

Bardzo mocno trzymam.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 15164
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Sierściuchy i...

Postautor: martuś » 29 sie 2021, 14:33

Też trzymam za całe towarzystwo :fingerscrossed:
Eh coraz bardziej przekonuje się do profilaktycznych sterylek póki świnie młode i bez obciążenia cystami czy guzami...
"Tam na dnie został Wasz ślad i moja łza..."
Zuzia, Suzinek, Nala, Tola, Nutka

Obrazek
Awatar użytkownika
martuś
 
Posty: 10133
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Miejscowość: Złocieniec

Re: Sierściuchy i...

Postautor: zwierzur » 24 paź 2021, 10:17

Ale ten czas leci! :shock: Trochę się działo u nas ostatnio, fakt, a doba - jakby się skróciła, czy co? :think:
Do rzeczy zatem. Hanys jest po operacji wycięcia zmiany guzowatej w okolicy żuchwy. Dziadostwo zaczęło szybko rosnąć. Cynka poszła pod nóż z powodu cyst, które nagle urosły. W trakcie operacji potwierdzono, że cysty - owszem - nieduże i nieaktywne, a problemem okazał się, niemal 5-centymetrowej wielkości, guz śledziony. Powycinane wszystko, co się dało u obu prosiątek. Musiały się umówić jakoś te moje świnie, bo obydwa zabiegi miały miejsce tego samego dnia. Nie pisałam wcześniej, żeby nie zapeszyć, ale minął ponad tydzień i wszystko ładnie się goi, zwierzątka wróciły do formy, jakby nic się nie wydarzyło. Paskudztwa poszły na histpat. Staram się być dobrej myśli.
Hanysek we wrześniu skończył 6 lat! Z wiekiem jego kondycja ulega zdumiewającej poprawie, rzec by można: Młodzieniaszek zeń pełen wigoru! Generalnie stadko, o średniej wieku 5, nie pozwala się nudzić. Zwierzyniec z wielkim upodobaniem śpi w pozycji "na nieboszczyka" - łapy sterczące sztywno z wygiętego nienaturalnie kadłuba, oczy wywrócone białkiem na wierzch spod półprzymkniętych powiek... Czysta groza! Jak już przełknę serce w gardle, to sprawdzam, czy żyją te dziady upiorne... Kiedy niedawno w takiej postaci znalazłam króla, dłuższą chwilę zajęło mi przypomnienie sobie, jak się właściwie oddycha. Wymyślił sobie dowcip przedni, gówniarz uszaty! Kociubka "na diecie" ogłusza - tak żałościwie zawodzącego zwierza jeszcze nie miałam. Piszę "na diecie", bo ona właśnie taka cudzysłowna: pełna miska karmy suchej, obok równie pełna mokrej, micha wody - obok wyjący wniebogłosy kot: YYYyyyyYY aaaAAAAaammmmm aaaaaaaaAAaajajAj mIIIiieeeeeeeeeEEEUUUuuuuuuu iiiiiiaaAAAUUuuuuoooooOOO! - w wolnym tłumaczeniu z kociego: Ty tam! Daj mię ciastko! Natężenie dźwięku jasno wskazuje konieczność pośpiechu. Aż strach wchodzić do kuchni, bo Morus natychmiast materializuje się przy miskach i zaczyna żebraczy koncert...
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 3482
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze świnki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości