Świnkowe życie Pieszczocha [*] i Alvina [*] oraz Dastiego
Moderator: Ewa i Michał
- porcella
- Moderator globalny
- Posty: 23308
- Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Kontakt:
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Przynajmniej w ten sposób pokazuje, że też mógłby tu rządzić 
-
ANYA
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
SUper, ze chlopaki sie dogadali.
Twoja Ciocia byla w moim wieku
strasznie przykre, wspolczuje.
Twoja Ciocia byla w moim wieku
-
Assia_B
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Porcella, właśnie jak na nich czasem patrze to obawiam się, że Alvin zamierza się postawić w przyszłości, czeka tylko aż będzie trochę większy, bo już teraz widać, że nie zawsze ulega starszemu, nie daje się odepchnąć czy wygonić z domku...
ANYA, no niestety i takie rzeczy dzieją się na świecie... Przykre, ale już nic nie da się zrobić
Pozostaje pamiętać i zapalić świeczkę...
Wczoraj byłam u siostry i oglądałyśmy album ze starymi zdjęciami i... Znalazłam zdjęcie Klopsika, mojego świniaka z dzieciństwa, chciałabym Wam pokazać, ale skaner mi się zepsuł. Spróbuje jeszcze coś wymyślić
EDIT: Dokładam troszkę foteczek
Takie jesteśmy ucieszone świnki, bo niedzielny poranek spędziliśmy na łóżku Dużych


A tu wstaliśmy na równe nogi, bo jakiś znajomy dźwięk w kuchni usłyszeliśmy

A teraz chciałam Wam kogoś jeszcze przedstawić... Przepraszam za jakość, ale to zdjęcie ma ponad 15 lat, a jako że nie działa mi skaner, to jeszcze zrobiłam zdjęcie ze zdjęcia...
To mój świnek z dzieciństwa. Nazywał się Klopsik. Pamiętam jak się cieszyłyśmy z siostrą, gdy przybył do nas do domu. Był zupełnie inny niż chomiki, które miałyśmy wcześniej. Dawał się głaskać, cieszył na nasz widok, była z nim interakcja... Niestety odszedł od nas za wcześnie... Wzięliśmy go na trawkę, skaleczył sobie łapkę, mimo interwencji weterynarza wdało się zakażenie... Ale spędził z nami i tak parę lat
Potem nie miałyśmy już zwierzaków, bo rodzice już nie chcieli... Teraz mieszkam sama, więc sama mogłam zadecydować o Pieszczosiu i Alvinku!
Oto Klopsik:

ANYA, no niestety i takie rzeczy dzieją się na świecie... Przykre, ale już nic nie da się zrobić
Wczoraj byłam u siostry i oglądałyśmy album ze starymi zdjęciami i... Znalazłam zdjęcie Klopsika, mojego świniaka z dzieciństwa, chciałabym Wam pokazać, ale skaner mi się zepsuł. Spróbuje jeszcze coś wymyślić
EDIT: Dokładam troszkę foteczek
Takie jesteśmy ucieszone świnki, bo niedzielny poranek spędziliśmy na łóżku Dużych


A tu wstaliśmy na równe nogi, bo jakiś znajomy dźwięk w kuchni usłyszeliśmy

A teraz chciałam Wam kogoś jeszcze przedstawić... Przepraszam za jakość, ale to zdjęcie ma ponad 15 lat, a jako że nie działa mi skaner, to jeszcze zrobiłam zdjęcie ze zdjęcia...
To mój świnek z dzieciństwa. Nazywał się Klopsik. Pamiętam jak się cieszyłyśmy z siostrą, gdy przybył do nas do domu. Był zupełnie inny niż chomiki, które miałyśmy wcześniej. Dawał się głaskać, cieszył na nasz widok, była z nim interakcja... Niestety odszedł od nas za wcześnie... Wzięliśmy go na trawkę, skaleczył sobie łapkę, mimo interwencji weterynarza wdało się zakażenie... Ale spędził z nami i tak parę lat
Oto Klopsik:

- porcella
- Moderator globalny
- Posty: 23308
- Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Kontakt:
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Piękne zdjęcia, a to szczególnie.
I wiecie co, jak pomyślę, że oni mieli się urodzić po to, żeby ich zeżarł jakiś gad, to mi się coś robi.
I wiecie co, jak pomyślę, że oni mieli się urodzić po to, żeby ich zeżarł jakiś gad, to mi się coś robi.
- effcien
- Posty: 753
- Rejestracja: 17 sty 2014, 2:15
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa Mokotów
- Kontakt:
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
porcella pisze:Piękne zdjęcia, a to szczególnie.
I wiecie co, jak pomyślę, że oni mieli się urodzić po to, żeby ich zeżarł jakiś gad, to mi się coś robi.
Jako ekspert powiem, co Ci się robi: gul Ci skacze. Mnie zresztą też. Szarak to mój ulubieniec z całej gromadki dzieciaków Elzy, nie mogę nawet sobie wyobrazić go jako posiłek.
-
Assia_B
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Nie rozumiem... Jak można dać takie maleństwo gadom... Tak go kocham.. Ich obu... Ludzie są straszni 
-
Foggy
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Pieszczoch na zdjęciach wygląda oczywiście jak futrzasta kulka z łapkami i pyszczkiem
Ludzie to nie ludzie... Na szczęście nie wszyscy.
Ludzie to nie ludzie... Na szczęście nie wszyscy.
- jolka
- Wiceprezes ds. adopcyjnych
- Posty: 8063
- Rejestracja: 27 sie 2014, 20:57
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Kontakt:
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)

normalnie idzie się zakochać
Chantal Jaśminka TM /16.11.2014
Kafelek TM 04.06.2018-
Zuzia TM 21.06.2018
Myszka TM 26.12.2018
Grusia TM 15.11.2019
Patryczek TM-21.12.2020
Olala TM-2.04.2021
Agatka TM-8.07.2021
Blusia TM-6.08.2021
Kafelek TM 04.06.2018-
Zuzia TM 21.06.2018
Myszka TM 26.12.2018
Grusia TM 15.11.2019
Patryczek TM-21.12.2020
Olala TM-2.04.2021
Agatka TM-8.07.2021
Blusia TM-6.08.2021
- joaś
- Posty: 513
- Rejestracja: 13 sie 2014, 8:40
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pieszczoch i Alvin już razem :)
Piękny duet! I jakie idealne ustawienie łapek 
To jest takie cudowne jak na zdjęciu nawet widać, że zwierzaki są szczęśliwe
To jest takie cudowne jak na zdjęciu nawet widać, że zwierzaki są szczęśliwe