Toffi, Natka i sunia Misia

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: pastuszek

Regulamin forum Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.

Re: Lusia, Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: grzegorz » 20 kwie 2021, 19:25

Lusia przeszła dzielnie zabieg. Cysty były duże, ale jak na razie jest wszystko w porządku.
Wczoraj wieczorem, od razu po zabiegu, zaczęła jeść. Dzisiaj pozwoliła sobie na spacery po swojej, wydzielonej części klatki.
Zapowiada się, że wszystko będzie dobrze. :jupi:
Awatar użytkownika
grzegorz
 
Posty: 337
Rejestracja: 18 sty 2014, 13:57
Lokalizacja: Śląsk
Miejscowość: Mikołów

Re: Lusia, Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: sosnowa » 21 kwie 2021, 15:46

Świetne wieści! Ale na wszelki wypadek trzymam dalej!
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 14792
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Lusia, Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: doma2005 » 21 kwie 2021, 21:16

Ja również jeszcze potrzymam kciuki :fingerscrossed:
Awatar użytkownika
doma2005
 
Posty: 787
Rejestracja: 02 sie 2017, 12:01
Miejscowość: szczecin

Re: Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: grzegorz » 03 paź 2021, 11:01

Wczoraj za Tęczowy Most pobiegła Lusia.
:swieca:

Pod koniec września miała zdiagnozowanego guza w brzuchu.
W środę przeszła bardzo trudną operację jego usunięcia. Po niej poczuła się znacznie lepiej i zaczynała sama jeść. Jej stan pogorszył się w piątek w nocy. Nie pomogły już dodatkowe zastrzyki ani kroplówka, po które byliśmy u weterynarza w sobotę rano. Odeszła o 15:25 na naszych rękach. :( :candle:

Obrazek

In Memoriam
Ostatnio zmieniony 04 paź 2021, 22:18 przez grzegorz, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
grzegorz
 
Posty: 337
Rejestracja: 18 sty 2014, 13:57
Lokalizacja: Śląsk
Miejscowość: Mikołów

Re: Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: doma2005 » 03 paź 2021, 21:39

Bardzo współczuję straty, :candle:
Awatar użytkownika
doma2005
 
Posty: 787
Rejestracja: 02 sie 2017, 12:01
Miejscowość: szczecin

Re: Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: zwierzur » 04 paź 2021, 20:07

Przykro mi. Dla Lusi :candle:
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 3089
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: grzegorz » 07 paź 2021, 21:32

Brakuje Lusi w stadzie. :(
Przez pierwsze kilka dni świnki siedziały osowiałe, każda w innym kącie.
Teraz jest już lepiej. Jako pierwsza po smakołyki przychodzi Trufla. Jest najodważniejsza z nich i chyba obejmie przywództwo.

Poniżej zdjęcia z tego lata. Sezon na wybiegi był dość krótki, ale myślę, że wykorzystaliśmy go w pełni.
Misia pilnuje stadka na wybiegu
Obrazek
Wybieg w cieniu winogron
Obrazek
Obrazek
Sesje do kalendarza
Obrazek
Obrazek
Pomoc przy zaprawianiu ogórków
Obrazek
... ale koperek wam zjem
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
co tam masz?
Obrazek
Obrazek
Nowe norki na urodzinki
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Lusia była tak oswojona, że nie bała się nawet zjeść koperku z rąk mojej rocznej córeczki.
Obrazek

Dla Lusi :swieca:
Awatar użytkownika
grzegorz
 
Posty: 337
Rejestracja: 18 sty 2014, 13:57
Lokalizacja: Śląsk
Miejscowość: Mikołów

Re: Trufla, Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: sosnowa » 08 paź 2021, 13:23

One mają u Was raj.
Lusia była szczęśliwa, myślę, że mało świń na świecie przeżyło życie w tak świetnych warunkach.
Szkoda, że nie dłużej, zawsze szkoda.
Trzymajcie się
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 14792
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: grzegorz » 18 paź 2021, 22:29

Wczoraj za Tęczowy Most pobiegła Trufelka.
:swieca:

Do teraz nie mogę w to uwierzyć :sadness:
Odeszła dokładnie 15 dni za Lusią. Spadło to na nas w domu jak grom z jasnego nieba.
Przez cały czas nie wykazywała żadnych objawów choroby, aż do wczoraj. Cały czas biegała, jadła, bawiła się z Natką i Toffi, skakała po półce, a w niedzielę zastaliśmy ją skuloną w kącie klatki. Nie podbiegła do miski przy przedpołudniowym karmieniu. Widać było, że jej stan się pogarszał z minuty na minutę. Próbowaliśmy jej podawać karmę ratunkową, koperek, wodę, herbatkę ziołową, ale wszystko wypluwała. Nie zdążyliśmy nawet zajechać z nią do weterynarza. Odeszła na naszych rękach o 15.00.

Nie mam pojęcia co spowodowało taki obrót spraw. Cały czas trzymała stałą wagę 880g i była aktywna.
Za kilka dni powinny być wyniki sekcji, to myślę, że rozwiążemy zagadkę i będziemy znać przyczynę.

Zdjęcie z soboty wieczora, kiedy wylegiwała się w tunelu.
Obrazek

Biegaj razem z Lusią i Łatką po zielonych łąkach. :candle: :(
Obrazek
Awatar użytkownika
grzegorz
 
Posty: 337
Rejestracja: 18 sty 2014, 13:57
Lokalizacja: Śląsk
Miejscowość: Mikołów

Re: Toffi, Natka i sunia Misia

Postautor: MartusiaMartus » 19 paź 2021, 14:55

Dla Trufelki :candle:
Trzymaj się Grzegorz :pocieszacz:
Bonia [*],Roma [*] Runa [*] Bianca i Vera- moje Księżniczki :-D http://www.swinkimorskie.eu/nowe_forum/ ... =55&t=5716

Roma 5.11.2016-.11.17
Bonia 2.12.2012-31.07.16
Runa 2016-2018
Awatar użytkownika
MartusiaMartus
 
Posty: 960
Rejestracja: 21 gru 2015, 16:06
Lokalizacja: Gdańsk
Miejscowość: Gdańsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze świnki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości