Rozłąką i tęsknota- proszę o rady

Czyli czym Twoja świnka zaskoczyć potrafi

Moderator: Pulpecja

Rozłąką i tęsknota- proszę o rady

Postautor: Bulletproof » 16 maja 2019, 22:04

Tym razem to ja zwracam się z prośbą o pomoc merytoryczną.
Najpierw krótkie objaśnienie sprawy:
Jak pewnie część z was wie, u mnie w wielu kwestiach (także finansowych) bywało różnie. Czasem w porządku, czasem super, a czasem bardzo źle. Ale od kiedy jestem na studiach dorabiam sobie, udzielam korepetycji, staram się sprzedawać kratki C&C, uczę się pilnie ;) I chyba udało mi się spełnić jedno z największych marzeń- dostałam się na wyjazd z Erasmusa. To oznacza, że mam szansę wyjechać na 1 semestr za granicę, tam mieszkać i studiować. Głupotą byłoby teraz takiej oferty nie przyjąć, ale tutaj pojawiają się problemy i setki myśli;

Boję się wyjechać i zostawić zwierzaki. To oczywiste. Nie będę ich zabierać, to tylko dodatkowy stres, o ile w ogóle byłaby możliwa jakakolwiek podróż samochodem.

Mój ostatni pomysł wygląda następująco: świnki zostaną u nas w domu, żeby jak najbardziej zminimalizować stres i niepokój. Karmić i ewentualnie głaskać będzie mama (mieszkamy aktualnie we 2). Szukam osoby, która odpłatnie będzie sprzątać klatkę (mama ma problemy z kręgosłupem).

I tutaj pytanie do osób doświadczonych, obytych, może z podobnym doświadczeniem: Jak mogę "oswoić" dziewczyny z rozłąką ze mną? Każdy mój wyjazd mama komentuje, że świnki takie ciche, nie piszczą, nie cieszą się. Malibu odeszła, bo zostawiłam ją u koleżanki na tydzień. Weterynarz stwierdziła, że przestała jeść z tęsknoty. Ogromnie się boję, mamę już przeszkoliłam z pierwszej pomocy, numeru do weterynarza. Co jeszcze mogę zrobić, żeby nam to wszystko ułatwić? Jakie podejście teraz mieć? Czy powinnam je "oddzwyczaić" od siebie? Czy po moim powrocie będą mnie pamiętały?

Bardzo proszę o wszelkie rady :(
Obrazek
Obrazek
Malibu odeszła w wieku 5 lat, 2 miesiące, 1 tydzień i 3 dni

LINK DO NASZEGO WĄTKU :102:
Awatar użytkownika
Bulletproof
 
Posty: 1194
Rejestracja: 02 mar 2014, 20:21
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rozłąką i tęsknota- proszę o rady

Postautor: porcella » 18 maja 2019, 14:03

Będą Cię pamiętały na pewno, a mając własne towarzystwo nie powinny tak bardzo tęsknić. Jedź i czasami do nich zadzwoń :-)
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20736
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa


Wróć do Zachowania, nawyki, wybryki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron