Duży strup na szyi

Badania, lekarstwa, rany, operacje i opieka pooperacyjna;

Moderator: Dzima

kasia1

Duży strup na szyi

Post autor: kasia1 »

Wczoraj zauważyłam u mojej swinki w miarę duży strup na szyji od spodu. Dzisiaj w czasie karmienia zauważyłam ze moja świnka skacze i popiskuje a kiedy podniosła główkę do góry zobaczyłam że zerwała sobie strup... Strasznie to wygląda... Nie wiem czy pójsć z tym do weterynarza czy jeszcze zaczekać.


P.S. Chrumek mieszka w klatce z drugą świnką adoptowaną z forum. Nie mogę powiedzieć zże się kochają, ale tolerują się. Podejrzewam ze sie pogryzly ale tylko Chrumek ma ranę.... Powiedzcie czy amam z tym do weterynarza jechać czy oddzielić świnki i poczekać aż sie samo zagoi. W tym miejscu świnka nie ma włosów ....

//Zmieniono temat wątku na bardziej rzeczowy. Admin
boe22

Re: Do weterynarza ?

Post autor: boe22 »

Ja bym biegła do weta.
Lepiej nie czekać, jeszcze jakiś ropień albo inne cudo z tego wyrośnie.
Jeżeli mówisz, że paskudnie to wygląda...
odeta89

Re: Do weterynarza ?

Post autor: odeta89 »

Zdjęcie spróbuj wstawić ;)
kasia1

Re: Do weterynarza ?

Post autor: kasia1 »

Obrazek
Tak wiem że strasznie to wygląda... :( a do weterynarza będe mogła dopiero w poniedziałek... :(
Miłasia
Posty: 2855
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:03
Miejscowość: Włocławek
Kontakt:

Re: Do weterynarza ?

Post autor: Miłasia »

Nie wygląda to dobrze na tej fotce, ja też doradzam wizytę u veta. Podobną ranę miał nasz Kubuś[*], który był prawdopodobnie pogryziony przez kolegów w kark, strup odpadł mu razem z sierścią i odsłonił dużą ranę. Takie czerwone, żywe mięso. Byliśmy wtedy z nim u veta i dostaliśmy jakąś maść. Ranka była smarowana, z czasem wszystko ładnie się zagoiło. Sprawdź, czy świnek nie ma więcej takich strupów.
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Do weterynarza ?

Post autor: joanna ch »

ojoj, no pewnie że do weta z czymś takim, przecież to strasznie duże...
kasia1

Re: Do weterynarza ?

Post autor: kasia1 »

Miłasia pisze:Nie wygląda to dobrze na tej fotce, ja też doradzam wizytę u veta. Podobną ranę miał nasz Kubuś[*], który był prawdopodobnie pogryziony przez kolegów w kark, strup odpadł mu razem z sierścią i odsłonił dużą ranę. Takie czerwone, żywe mięso. Byliśmy wtedy z nim u veta i dostaliśmy jakąś maść. Ranka była smarowana, z czasem wszystko ładnie się zagoiło. Sprawdź, czy świnek nie ma więcej takich strupów.

U mne dokładnie tak samo strup odpadł razem z sierścią... :(
odeta89

Re: Do weterynarza ?

Post autor: odeta89 »

Weterynarz, a do tego czasu Octenisept 2xdziennie i czyste podłoże (najlepiej podkłady)
kasia1

Re: Do weterynarza ?

Post autor: kasia1 »

Już postanowiłam - w poniedziałek do veta i to z samego rana. Ja już sama nie wiem czy te świnki sie gryzą czy sieo coś zaczepiły. Oglądałam je dzisiaj rano i co zobaczyłam? Śnieżuś też ma taką ranke, co prawda - trochę mniejszą i na karku... Nie wiem jak one to sobie robią...


P.S Co to jest Octenisept ? Można to kupić w normalnej aptece ? albo czy może obejść się bez tego leku ? No bo jutro już do veta i coś pewnie karze kupić
Miłasia
Posty: 2855
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:03
Miejscowość: Włocławek
Kontakt:

Re: Do weterynarza ?

Post autor: Miłasia »

Świnki na pewno się pogryzły, pewnie w nocy, dlatego o tym nie wiedziałaś. Pisałaś, że one są krótko razem, czasem tak się zdarza przy łączeniu, trzeba je bacznie obserwować. W poniedziałek zabierz świnkę do veta, żeby nie przyplątało się jakieś zakażenie tej rany.
Octenisept kupisz w każdej aptece bez recepty. Nadaje się dla zwierząt i ludzi, ja mam go w domowej apteczce, zabieram na wakacyjne wyjazdy itp. Na pewno wam też się przyda w domu.
Jest to preparat przeznaczony do krótkich zabiegów odkażających związanych z raną, błoną śluzową i graniczącą z nią skórą, przed zabiegami diagnostycznymi i operacyjnymi w dermatologii, przy pielęgnacji ran i szwów pooperacyjnych.
Stosuje się go zewnętrznie. Zastosowanie to przemywanie zakażonych ran, oraz przepłukiwanie ropni skóry itp, partie skóry, opracowane rany i błony śluzowe, odkażać preparatem z atomizera lub jałowym gazikiem nasączonym preparatem ( informacje zaczerpnęłam z ulotki tego leku ).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Chirurgia i podstawowa opieka zdrowotna”