"Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Czyli czym Twoja świnka zaskoczyć potrafi

Moderator: Pulpecja

pawl

Re: "Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Post autor: pawl »

dzieki za wątek, bardzo się martwiłam takim zachowaniem moich swinek ,
ważne że to z czasem minie i że jest to normalne zachowanie :D
zmora90

Re: "Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Post autor: zmora90 »

Naturalne - tak. Ale to czy minie to już od świnek zależy :D Moi chłopcy nadal potrafią zrobić niezły cyrk, ale wymienione wcześniej gryzaki melisowe jak dotąd się spisują. Nie jedzą ich jakoś specjalnie chętnie ale nawet kilka gryzów w dniach największego "rozbrykania" potrafi ich nieco oswoić (tfu tfu tfu - odpukać i nie zapeszać).
Awatar użytkownika
flodele
Posty: 6
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:06
Miejscowość: Warszawa
Kontakt:

Re: "Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Post autor: flodele »

Cześć, dość regularnie pojawia mi się problem z parą samców, których adoptowałam, gdy mieli 4 miesiące, jako dobrany duet z SPŚM.
nigdy nie byli wyjątkowo zgodni - nie widziałam choćby, żeby się przytulali czy razem spali, zawsze to była raczej "sucha" relacja. akcje z ustalaniem hierarchii w stadzie trwały praktycznie od początku, wtedy przymykałam na to oko, bo hormony, bo młodzi, przejdzie im z wiekiem. teraz mają 3,5 roku i szczerze mówiąc nie jest lepiej. mniej więcej raz na tydzień Halloumi regularnie goni Chutneya, z czego jest dużo wrzasku. wprawdzie nigdy nie doszło do rozlewu krwi, nie mniej potrafią ganiać się tak godzinami (teraz z przerwami już jakąś dobę) i Halloumi często celuje w oczy Chutneya, jakby chciał mu je wygryźć.
niepokoi mnie to zachowanie, mam wrażenie, że jest na granicy akceptowalności. zawsze agresorem jest Halloumi (ruda świnka). zamieszczam link do filmiku, który najlepiej przedstawi momenty zaognionej sytuacji, proszę szczególnie zwrócić uwagę na ostatnie 10 sekund.
https://youtu.be/BCf6rG7O5kg
czy powinnam ich rozdzielić? czy dopóki nie ma krwi, niech robią co chcą? jakieś rady, żeby takich sytuacji było jak najmniej? z góry dziękuję za wszelkie rady! niestety odwracanie uwagi świeżymi przysmakami czy pryskanie wodą działa na niedługo :(
uprzedzając pytania: mają klatkę 140cm x 70cm, obydwaj są zdrowi, regularnie karmieni, byli wspólnie adoptowani jako małe świnki
zmora90

Re: "Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Post autor: zmora90 »

Na moje oko to tylko okazywanie dominacji i nie ma w tym żadnej specjalnej agresji. Krzyki też są moim zdaniem "standardowe". Nie rozdzielałabym. U mnie często zwykłe "EJ!" załatwiało sprawę na chwilę. U moich chłopców takie ganianki trwały całe życie (chłopcy już przekroczyli tęczowy most).
Może gryzaki melisowe pomogłyby ci tak jak troszkę pomogły u mnie.
Awatar użytkownika
flodele
Posty: 6
Rejestracja: 17 sie 2017, 10:06
Miejscowość: Warszawa
Kontakt:

Re: "Gwałcenie" czyli ustalanie hierarchii w stadzie

Post autor: flodele »

Dzięki wielkie! :love: trochę mi ulżyło. gryzaczki melisowe powinny dotrzeć jutro, mam nadzieję, że ich znokautują haha :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zachowania, nawyki, wybryki”