Napisał bozena54
Jestem.Lola-Mimi od wczoraj jest w Skierniewicach.W sobotę przeczytałam o Loli i już czułam że sunia czeka na nas.W poniedziałek Donka napisała że Lola jeszcze jest .wczoraj mimo paskudnej pogody pojechaliśmy z wnusią do hoteliku Donki,sunia nas oczarowała od początku,w podróży była bardzo grzeczna,nieśmiało weszła do domu ale ze wszystkimi witała bardzo wylewnie oblizując kogo się dało.Kapsel[8lat]jest trochę zazdrosny i usiłuje ją zdominować,4koty wzbudziły zainteresowanie umiarkowane,największy Filemon nawet pewien respekt,Kuba trochę nafukał a maluchy Pinki i Hepiś zwiewały że hej,dobrze że dom ma dużo zakamarków.Noc spędziła spokojnie na legowisku Kapsla.Swoje potrzeby załatwia w ogrodzie.Chętnie biega ,bawi się,jest bardzo grzeczna,szybko się uczy .Jest mądrą sunią,.Dziękujemy Wszystkim ,którzy dali szansę Loli.Wielki szacunek dla dotychczasowych opiekunów,dzięki Wam i wrodzonej inteligencji suni jest cudną Lolą-Mimi :642: :635: :635
Jak ja się cieszę:
Na collakach wątek przeniesiony do szczęśliwych.