Lewy i Prawy, dwa labosamczyki mają już domek!

Świnki, które znalazły już domek

Lewy i Prawy, dwa labosamczyki mają już domek!

Postprzez kalcia » 22 kwi 2008, 12:37

Imię: Lewy
Płeć: samczyk
Wiek: 3-4 miesiące
Rasa/Umaszczenie: gładkowłosy, tricolor: rudo-bialo-czarny
Lokalizacja: Warszawa, DT u Kalcia
Obrazek
Obrazek

Imię: Prawy
Płeć: samczyk
Wiek: 3-4 miesiące
Rasa/Umaszczenie: gładkowłosy, tricolor: rudo-bialo-czarny
Lokalizacja: Warszawa, DT u Kalcia
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Stowarzyszenie Pomocy Swinkom Morskim
Avatar użytkownika
kalcia
moderator
 
Dołączył(a): 25 sty 2008, 15:06
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez kalcia » 22 kwi 2008, 12:46

zdjecia ze spotkania kajko, kokosza, lawego i prawego ;p
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Stowarzyszenie Pomocy Swinkom Morskim
Avatar użytkownika
kalcia
moderator
 
Dołączył(a): 25 sty 2008, 15:06
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez kasiak » 22 kwi 2008, 12:47

Śliczne prosiaki...głaski dla nich!
Grenadinka-słoneczko moje [*]

Julcia <3
Zenek <3

Od razu mówię, że świnki siedzą oddzielnie...
Avatar użytkownika
kasiak
 
Dołączył(a): 22 lut 2008, 18:10
Lokalizacja: Siedlce
Płeć: Kobieta

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez kimera » 22 kwi 2008, 13:00

Te laboświnki mają prześliczne kolory. Taki zrobił się z nich futrzany dywanik. Miło byłoby się przytulić do takiego futrzaka :).
Avatar użytkownika
kimera
moderator
 
Dołączył(a): 05 sty 2008, 23:34
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez madzi_orka1234 » 22 kwi 2008, 14:30

Jeju, jakie śliczne, pięknie się ze sobą komponują wszystkie w cztery :) :D
viewtopic.php?f=17&t=367 <- Moje prosiaczki (i nie tylko) :)


Gucio [*] (14.04.2007r. - 15.04.2009r.) :(
Avatar użytkownika
madzi_orka1234
 
Dołączył(a): 28 sty 2008, 21:03
Lokalizacja: Okolice Olkusza
Płeć: Kobieta


Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez Hanan2008 » 25 kwi 2008, 01:12

...a jakie dłuuuugie ! :D
Avatar użytkownika
Hanan2008
 
Dołączył(a): 31 mar 2008, 01:05
Lokalizacja: POZNAŃ
Płeć: Kobieta

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez kalcia » 25 kwi 2008, 12:42

Cudaki ciagle wystraszone.. Juz troche jest lepiej, ale nadal sa rabnieci :p
Taaak, dluuuugie ;p
Stowarzyszenie Pomocy Swinkom Morskim
Avatar użytkownika
kalcia
moderator
 
Dołączył(a): 25 sty 2008, 15:06
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez kalcia » 01 maja 2008, 12:06

Lewy i Prawy od dwoch dni cos nie moga sie ze soba dogadac.. Nasililo sie wczoraj, kiedy zaczeli sie masakrycznie ganiac po klatce, skakac na siebie, latac w powietrzu niemal, wspinac na sciany klatki... Zadnych dzwiekow przy tym nie wydaja, czasem ktorys pisnie jak kolega wpadnie na niego z rozpedu. Wczoraj jak ich ogladalam, zauwazylam jedna malutka raneczke na wardze u jednego z nich. Taka tyci tyci, kropeczka czerwona. Z Pucka uznalysmy, ze nie bedziemy ich rozdzielac narazie.
W klatce siedza w oddzielnych rogach... Klatka nie jest duza, to jakas 50-60tka chyba, wiec moze w wiekszej klatce inaczej by sie zachowywali, niestety wieksze klatki aktualnie sa pozyczone i nie mam jak sprawdzic.
Puscilam ich na kanape, a tam, sobie razem siedzieli, nie przejmowali sie specjalnie niczym, czasem ktorys sie przebiegl, ale glownie to siedzieli. Oo
Oprocz faktu, ze strasznie halasuja, co moze straszyc inne swinki, albo nie dawac im spac, no i tego ze brykiet, siano i kupki laduja w calym pokoju nawet w odleglosci 2-3 metrow od klatki... to nie jest bardzo zle :P
Stowarzyszenie Pomocy Swinkom Morskim
Avatar użytkownika
kalcia
moderator
 
Dołączył(a): 25 sty 2008, 15:06
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Lewy i Prawy, dwa labosamczyki szukaja domku!

Postprzez olc » 05 maja 2008, 19:33

Jakie downy pracują w tych laboratoriach. Przecież jak bierze tą świnkę a ona patrzy mu w oczy tym smutnym wzrokiem to powinno coś w człowieku ukłuć. Zaboleć serce. Takie biedne malutkie i niewinne stworzenia. I do tego bezbronne. jak bym mogła to bym wszystkie zaadoptowała. Na razie jeszcze jest wszystko pod znakiem ? Ale może mamusię uproszę. Trzeba się podlizywać. ;)
olc
 
Dołączył(a): 04 maja 2008, 20:31
Płeć: Nie zdefiniowano

Następna strona

Powrót do Uratowane


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość