Serce?

Wątroba, serce, tarczyca, trzustka, cukrzyca;

Moderator: Dzima

ODPOWIEDZ
Trajkotka
Posty: 84
Rejestracja: 18 lip 2013, 15:41
Miejscowość: Oświęcim
Kontakt:

Serce?

Post autor: Trajkotka »

Witam Was!
Moja świnka była leczona na katar, przeziębienie i płuca. Bardzo łatwo łapie choroby, nie wiedzieć czemu. Nie przebywa w przeciagąch, a gdy jest otwierane okno jest wyniesiona albo klatka jest okryta kocem, w zależności od sytuacji. Teraz jednak zastanawiam się co jej się znowu dzieje...zaś się pochorowała ciężko dycha, "furka" jej w nosku, ma troche kataru ale nie aż tyle żeby miala całkiem zatkany, pokaszluje i przekrzywia główkę na prawą stronę, i obserwuje ją ale wydaje mi sie ze nie ma problemow z rownowaga.. ale kto wie..ciagle na nia bede patrzec. No i kilka dni temu skonczyla leczenie przeziebienia wiec watpie zeby to zas ono bylo..dodam ze mozna powiedziec troche nia tak jakby rzuca? nie wiem jak to okreslic. Jutro ide do weterynarza, ale chcialabym sie cos wczenisje dowiedziec. Moze miec jakies problemy z sercem? I przez to ten skret glowki i te ciagle choroby?

P.s. świnka nie jest osowiała, je normalnie, apetyt ma duży, jest tylko mało ruchliwa, pobiega troche i idzie sobie lezec albo jesc, nadwagi nie ma, i wydaje mi sie ze troszke tak jakby sie przywiesza.
Awatar użytkownika
kimera
Moderator globalny
Posty: 3160
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:54
Miejscowość: Łódź
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: kimera »

Skręt głowy wskazuje raczej albo na zapalenie ucha, albo jakieś problemy neurologiczne.
I tak, chore serce może dawać objawy choroby płuc. Niewydolność krążenia powoduje, że w płucach gromadzi się płyn, co z kolei sprzyja zapaleniom. Trzeba o tym powiedzieć weterynarzowi, który powinien osłuchać świnkę lub skierować ją na prześwietlenie. Jeśli rzeczywiście ma płyn w płucach, podanie Furosemidu, środka moczopędnego, przyniesie ulgę śwince.
Trajkotka
Posty: 84
Rejestracja: 18 lip 2013, 15:41
Miejscowość: Oświęcim
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: Trajkotka »

Brałam pod uwage zapalenie ucha ale wtedy swinka dalaby znac raczej ze ja boli, a ona nic tylko ma glowke skrecona, ani nie popiskuje ani nie trzepie nawet goraczki nie ma. A te problemy neurologiczne moga wystapic tak nagle? Bo wczesniej w tym kierunku tez jej nic nie bylo.
anka

Re: Serce?

Post autor: anka »

Napisalas,ze masz wrazenie,ze ja tak jakby rzuca?Znaczy,ze ja cala,czy na przyklad tylko glowka?Jak to wyglada?
Trajkotka
Posty: 84
Rejestracja: 18 lip 2013, 15:41
Miejscowość: Oświęcim
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: Trajkotka »

Ją całą, główkę ma tylko przkręconą na prawo, ale prostuje ją czasem.
kleymore
Posty: 813
Rejestracja: 28 lip 2013, 0:16
Miejscowość: Zabrze
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: kleymore »

Idź do weterynarza, napisz do DanBei bo z tego co pamiętam to ona ma świnkę chorą na padaczkę, może Ci pomóc i coś doradzić. Mi pomogła z Dudusiem i bardzo szybko poszliśmy do weterynarza :buzki: A z tego co czytałam to przywieszanie jest też objawem padaczki, jak i rzucanie ciałkiem.
Trajkotka
Posty: 84
Rejestracja: 18 lip 2013, 15:41
Miejscowość: Oświęcim
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: Trajkotka »

Nie no nie wydaje mi sie zeby miala padaczke. To jej rzucanie to raczej z oddechu wychodzi. Nie ma żadnych ataków ani nic. Zabiore ją dzisiaj na pewno. Zapewne bedzie musiala dostawac jakies zastrzyki a tyle co skonczyla moja biedulka :(
Pelcia
Posty: 208
Rejestracja: 30 lip 2013, 9:56
Miejscowość: Kraków
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: Pelcia »

Jeśli świnka je i ma apetyt, i robi dobre bobki, i reaguje jak należy to nie biegnij od razu do weterynarza po jakieś zastrzyki tylko obserwuj dalej, i zapewnij śwince komfortowe warunki.
Być może pośpieszna wizyta u lekarza nie będzie konieczna.
Natomiast zawsze prawidłowa dieta, duże mieszkanko z budką itd., i spokój robi dużo dobrego.
Trzymam za twą świnkę i jakby co to pisz, bo zawsze znajdziesz tu porady :) .
Trajkotka
Posty: 84
Rejestracja: 18 lip 2013, 15:41
Miejscowość: Oświęcim
Kontakt:

Re: Serce?

Post autor: Trajkotka »

No ona praktycznie od malutkiego była co jakiś czas na zastrzykach i lekach na te płuca, i z tą wykrzywioną szyją byłam u lekarza z nia, zbadał ją powiedział, że jest przewiana, trzeba zapewnić jej ciepełko i komfort, dostała 3 zastrzyki (nie w jednym dniu oczywiście), ale ona jest baardzo oporna jeśli o leczenie chodzi, więc głowa na boku jest dalej...ale zaczyna ją trochę puszczać, wcina jak opętana, na spacerku po domu wejdzie wszędzie, więc pilnować trzeba jak nie wiem;p. No a tak to podaje jej lakcid, sam weterynarz powiedział, że narazie jak jej nic na chwile obecna groznego sie nie dzieje trzeba jej zrobic przerwe, bo zamiast ja wyleczyc to wykonczy sie tymi ciaglymi lekami.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne narządy wewnętrzne i ich schorzenia”