Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Czyli co powinna, a czego nie może jeść świnka morska
Regulamin działu
1. Przed utworzeniem nowego tematu sprawdź przy pomocy wyszukiwarki czy temat był już poruszany na forum - jeśli temat już istnieje postaraj się kontynuować wątek
2. Określ rzeczowo tytuł nowego wątku - tematy w stylu: "Pomocy !!!", "Mam problem ..." utrudniają innym użytkownikom korzystanie z forum
3. Do bezpośredniego kontaktu z innymi użytkownikami używaj skrzynki prywatnych wiadomości, ewentualnie shotbox'a.

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez szczurek » 25 lip 2010, 00:41

viewtopic.php?f=10&t=2686&p=78459&hilit=mi%C4%99t*#p78459
Generalnie nigdzie nikt nie podaje rozróżnienia na liście i inne części rośliny, więc pewnie nie ma różnicy w działaniu.
Seat - Hiszpańska precyzja, Niemiecki temperament.
Opel - Pakiet rdza w standardzie.
Ford - Fix or repair daily.
Fiat - Fehler in alle teilen
Avatar użytkownika
szczurek
moderator
 
Dołączył(a): 30 sty 2009, 21:44
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk
Płeć: Mężczyzna

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez algiz73 » 26 lip 2010, 22:16

:) Po kilku dniach eksperymentów kontrolowanych na upodobaniaqch kulinarnych moich chłopaczków, odkryłam, że uwielbiają jeść pasternaka, mimo, że nie tolerują korzenia pietruszki. Wiele osób z łatwością myli te dwa warzywa, ale nie moje chłopaki, i oczywiście nie ja, bo mnie nauczyli moi panowie. Ale naci pasternaka już nie lubią (podobna jest bardzo do selera mutanta ta natka).
I drugim warzywem, które specjalnie dla nich posiał mój ojciec w tym roku (pasternak z resztą tez pierwszy raz posiał, i własnie specjalnie dla nich) to burak pastewny. Tu -odwrotnie niż w przypadku pasternaka - korzenia buraka nie lubia i to bardzo bo jak tylko poczują zapach tego korzenia to skacza jak kangury po klatce, zakopują go w ściółce i sikają na tego buraka pastewnego (ale to normalny wyraz strajku w ich wykonaniu) za to przepadaja za liściami buraka pastewnego. I wcale im się nie dzwie, bo pachną te liście wyśmienicie, o niebo lepiej niz sałata.

Ale mam jedno pytanie - równiez po raz pierwszy ojciec posiał dla chłopaków koper włoski (???)Przytargałam go wczoraj z działki po raz pierwszy i.... dzisiaj chcoiałam podac moim świnulkom ten koper, ale cos mi w nim nie pasowało, było intrygujące ale zaniepokojenie wzięło górę.i..... włoski koperek wylądował w koszu na śmieci bo myślałam że to jakies zielsko ozdobne i pewnie trujące. A co mnie zaniepokoiło ??? Zapach, zawierał sporo woni anyżowych. I teraz trochę czuję się nieswojo, jak jakas histeryczka - wyrzuciłam piekny koperek bo pachniał mi anyżem :glowawmur:
Czy świnki mogą jeść koper włoski ??? Czy nie odrzuca ich ten zapach ?? Czy jakies ograniczone ilości mogą spozywać czy tak jak np. zwykły koperek, czyli codziennie, albo prawie codziennie ??
Pomocy :please:
Obrazek
Obrazek
algiz73
 
Dołączył(a): 04 lut 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez tunrida » 26 lip 2010, 22:42

Moga jesc :) Koper włoski ma właściwości wiatropędne. Działa też przeciwkaszlowo, przeciwskurczowo, pobudza wydzielanie żółci i soku żołądkowego.
Avatar użytkownika
tunrida
 
Dołączył(a): 09 kwi 2010, 22:02
Lokalizacja: Finlandia
Płeć: Kobieta

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez algiz73 » 26 lip 2010, 23:03

tunrida napisał(a):Moga jesc :) Koper włoski ma właściwości wiatropędne. Działa też przeciwkaszlowo, przeciwskurczowo, pobudza wydzielanie żółci i soku żołądkowego.



Dziękuje bardzo :) Jutro jade w takim razie po nastepna porcję tego anyzowgo cuda :))
Obrazek
Obrazek
algiz73
 
Dołączył(a): 04 lut 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie zdefiniowano

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez Porcella » 27 lip 2010, 22:04

Nie wiem, o ile różnią się właściwości suszonej rośliny od świeżej - bo suszony OWOC w postaci naparu podaje się niemowlętom na gazy, zaś sałatki z tej grubej części łodygi są polecane przez kucharzy: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obc ... 36679.html - w tym przepisie zresztą P. Kręglicka poleca, żeby liście dać królikowi :-) a łodygę do sałatki
Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił (A. de Saint-Exupery)
Avatar użytkownika
Porcella
 
Dołączył(a): 25 lip 2009, 21:42
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta

Pytanko dotyczące tych żarełek

Postprzez LadyMadzia » 29 lip 2010, 23:00

Czy mogę świniakowi podać te produkty :
http://animalia.pl/produkt,19143,107,Vi ... erbal.html
http://animalia.pl/produkt,17320,107,Ve ... yzoni.html
http://animalia.pl/produkt,1542,107,Vit ... skiej.html
i jeszcze pytanko co do soli; czytałam tam w jednym wątku że ludzi podają świnką sól, to jest jakaś specjalna czy zwykła kuchenna .~~? :think:
jeszcze to:
http://animalia.pl/produkt,19130,107,Vi ... erbal.html
http://animalia.pl/produkt,19074,107,Tr ... yzoni.html
Kotek- Pusia
Koszatniczki- Tomek i Karol
Papuga- Filip
Myszka- Ptysia
i oczywiście świnka--> Makaronik ;]
Avatar użytkownika
LadyMadzia
 
Dołączył(a): 24 lip 2010, 18:16
Płeć: Kobieta

Re: Pytanko dotyczące tych żarełek

Postprzez joasior » 30 lip 2010, 09:14

Gałązki, zioła i mieszanki warzywne czy owocowe mozesz spokojnie podawać. Dropsów nie można. To sama chemia i może śwince zaszkodzić. A sól jeśli już się daje to takie specjalne kostki dla gryzoni ale w przypadku swinki nie jest to potrzebne a wręcz niewskazane. Poczytaj dział Żywnienie. Tam znajdziesz wszystko co potrzebne.
DS: Kazia (Zuzia), Jadzia (Roxi), (An)Tosia, Stasia i Matylda :)
DT: Inga i Adela - zabawki które znudziły się dzieciom i Calineczka - wystraszone maleństwo z Bystrej
Avatar użytkownika
joasior
 
Dołączył(a): 04 mar 2009, 15:49
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez LadyMadzia » 30 lip 2010, 13:48

Dzięki :)
Ja już wiem co to za sól, miałam ją, to Makaron nie chciał
Kotek- Pusia
Koszatniczki- Tomek i Karol
Papuga- Filip
Myszka- Ptysia
i oczywiście świnka--> Makaronik ;]
Avatar użytkownika
LadyMadzia
 
Dołączył(a): 24 lip 2010, 18:16
Płeć: Kobieta

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez tunrida » 05 sie 2010, 22:09

A czy mozna podac SWIEZY owoc dzikiej rozy. wiem, ze mozna suszone. Pytanie moze glupie, ale wiem, ze np. miedzy suszona i swieza jarzebina jest przepasc (swiezej nie mozna podac). teraz tak ladnie wysypalo owockami na krzakach, az sie prosi zeby pozbierac... :-D
Avatar użytkownika
tunrida
 
Dołączył(a): 09 kwi 2010, 22:02
Lokalizacja: Finlandia
Płeć: Kobieta

Re: Czego świnki nie powinny jeść? A co mogą w małych ilościach?

Postprzez kimera » 05 sie 2010, 22:34

Owoce dzikiej róży nie mają takich zastrzeżeń. W jarzębinie jest szkodliwy kwas parasorbinowy, dlatego ptaki - mądre :) - jedzą ją dopiero po przymrozkach, kiedy kwas parasorbinowy ulega rozkładowi. Usuwa się go albo przez mrożenie lub gotowanie (do wyrobu przetworów domowych), albo suszenie.
Avatar użytkownika
kimera
moderator
 
Dołączył(a): 05 sty 2008, 23:34
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Żywienie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość