SPŚM

26 maja, 2018

Świnkowa Przystań - wirtualne adopcje

Podopieczni SPŚM, których można wesprzeć dzięki programowi Wirtualnych Adopcji.

Oto wszyscy podopieczni Świnkowej Przystani. Kliknij na świnkę, żeby poznać jej historię!

 

 

ZDJĘCIE OPIS WIRTUALNI OPIEKUNOWIE

Knedel

Knedel został uratowany z pseudohodowli – z niedożywionej, zabiedzonej świnki zmienił się w okrągłego, wesołego samczyka. Niestety, ma problemy z sercem i do końca życia musi brać leki, a co 2-3 miesiące wymaga kontrolnego badania. Ponieważ towarzyszka życia Knedla odeszła, a on bardzo posmutniał, przeprowadził się w listopadzie 2016 do stada samiczek.  Natychmiast odżył, humor mu wrócił, podczas wybiegów lubi sobie podskoczyć. Ma teraz naprawdę dużo zajęć – przy czterech samiczkach! Poza tym grzecznie bierze leki, a w wolnych chwilach wyleguje się w ulubionym tunelu lub spogląda na ludzi rzewnym spojrzeniem.
Knedel jest świnką dla osób cierpliwych i spokojnych, oswoi się i zaprzyjaźni, a to najlepsza nagroda za troskę.

 

Chrumek

nusia

Lukras

Joanka

Beatrice

Marikaaa

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Ślepek

Ślepek to świnka z uroczym uśmiechem, a za nim wielkie, błękitne, niewidzące oczko. Badanie okulistyczne wykazało znaczne podwyższenie ciśnienia wewnątrzgałkowego i podwichnięcie soczewki do komory przedniej. Cały czas walczymy i staramy się uratować oko. Prosiak potrzebuje kontroli okulistycznych oraz leków. Jeśli nasze starania nie pomogą, trzeba będzie usunąć soczewkę chirurgicznie. Na razie leki działają, ciśnienie się obniża, więc nie tracimy nadziei, że obędzie się bez zabiegu.
Poza tym świnka jest spokojna, kontaktowa i ciekawska - po wyleczeniu będzie świetnym przyjacielem do adopcji. Teraz jednak- pomóżmy mu uratować oko!

 

hikarciu

Beatrice

Zuzia


Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Balbinka

Balbina jest jednym z tych prosiaczków, które skradają serce każdego. Wystarczy jedno spojrzenie. Początkowo wydawała się zdrową świnką, niestety z dnia na dzień jadła coraz mniej, aż przestała jeść w ogóle. Przeszła szereg specjalistycznych badań, na kliniki podróżowała praktycznie codziennie. Klasyczne leczenie zawiodło, w związku z czym wdrożyliśmy nowatorską terapię. W chwili obecnej adopcję Bisi byliśmy zmuszeni wstrzymać, z uwagi na fakt, iż powinna pozostawać pod opieką specjalistów. Na ten moment Balbinka najbardziej potrzebuje wirtualnego opiekuna, który wesprze jej leczenie.
Może i Twoje serce zostało właśnie skradzione?

 

Phobos i Deimos - świnki z Teksasu

MartaL

Wichur

Beatrice

 

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Dasza

Dasza trafiła do stowarzyszenia w sierpniu 2015 roku. Oddana z powodu alergii jednego z domowników. W czerwcu będzie miała 4 lata. Ma niedoczynność tarczycy i skłonności do kamicy układu moczowego, przeszła zapalenie nerek i dwukrotne zapalenie pęcherza. Ze względu na specyficzny metabolizm wapnia zalecana jest dieta niskowapniowa. Wymaga codziennego podawania leków. Wskazane są również badania krwi i moczu co 2-3 miesiące. Aktualnie ma dwa kaszaki do usunięcia. Dasza jest mało towarzyska w stosunku do świnek, ale na kolanach lubi się wylegiwać, cierpliwie leży i od czasu do czasu liże rękę.
Może Dasza będzie się przytulać właśnie do Ciebie?

 

koluska

Statler

NoraXW

2andrzejczaki

Beatrice

 

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Mroku

Świnka odłowiona... na polu- pewnie jakaś pseudohodowla pozbywała się nadwyżki świnek... Mroku ma problemy z zębami - trzonowce są kruche, szare i przerastają. Przeszedł w ostatnich miesiącach osiem korekt. Wielokrotnie wymagał ręcznego karmienia, bowiem sam nie pobierał pokarmu. Leczyliśmy także drożdżycę przewodu pokarmowego. Kilkakrotnie już się nam wydawało, że wychodzimy na prostą, jednak problemy nawracają.. Możliwe, że świnka wróci do zdrowia, jednakże z uwagi na przebyte choroby będzie wymagała stałych kontroli u specjalisty. Adopcja jest możliwa jedynie przez osobę z doświadczeniem. Mroku mieszka z kolegą Solikiem - bardzo ładnie się dogadują, nie mieliśmy sumienia ich rozdzielać.
Mamy nadzieję, że kiedyś Mroku odzyska dawną świetność i obie świnki znajdą wspaniały dom.

 

Phobos i Deimos - świnki z Teksasu

dorina

Beatrice

Iwona

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Rudi

Świnka z pseudohodowli, od roku choruje na przewlekłą i postępującą grzybicę pazurków tylnych łapek. Stawy w paliczkach są obrzęknięte. Dotychczasowe metody leczenia nie przyniosły rezultatów, ale się nie poddajemy - nie wyczerpaliśmy jeszcze wszystkich możliwości. Ostatnio pojawiły się dodatkowe problemy, które wymagają leczenia w pierwszej kolejności - przerost zębów, grzybica przewodu pokarmowego. Świnek wymaga ręcznego karmienia, mamy jednak nadzieję, że jest to stan przejściowy. Wszystkie jego przypadłości wymagają długoterminowego leczenia, a rokowania na pełny powrót do zdrowia są niepewne.
Rudi będzie prawdopodobnie wymagał okresowych kontroli dlatego też jego adopcja będzie możliwa wyłącznie przez osobę w pełni świadomą jego stanu zdrowia.

 

dorina

Beatrice

M&S

Asiek

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Minionek i Fredrikson

Minionek i Fredrikson zostali znalezieni w zimny, listopadowy wieczór wraz z grupą innych świnek w krzakach w Radomiu. Ktoś, kto ich wyrzucił, skazał maluchy na pewną śmierć.Gdyby nie wrażliwość dwóch sióstr- Karoliny i Klaudii oraz ich Ojca, którzy je wyłapali i uratowali, świnki by tego nie przeżyły. Gdy chłopcy trafili pod opiekę SPŚM mieli zapalenie górnych dróg oddechowych i kłopoty skórne. To jednak nie koniec, bo Minionek ma anophthalmię oka prawego, a po kontroli u pani kardiolog, okazało się, że z jego serduszkiem też nie jest dobrze.Niestety u Fredriksona jest podobnie, a nawet dużo gorzej. Tutaj zostało wdrożone leczenie.
Maluszki muszą być pod stałą kontrolą kardiologa i okulisty, a to niestety kosztuje, dlatego szukają swoich Wirtualnych Opiekunów.

 

Beatrice

Zuzia

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Wituś

Wituś razem z bratem/kolegą (Artusiem) zostali odebrani przez SPŚM pod koniec maja 2017r. Mieli ok. 4 miesięcy, niestety znudzili się poprzednim opiekunom. Maluchy mieszkały w brudnym akwarium na czymś, co pewnie wcześniej było peletem. Gdyby nie szybka reakcja Pani Magdy, której los zwierząt nie jest obojętny wylądowaliby gdzieś na łące. Świnki przeszły standardowe badanie, podczas którego okazało się, że Wituś ma problemy z serduszkiem. Badanie echo serca potwierdziło wstępną diagnozę: kardiomegalia wywołana dysplazją zastawki mitralnej i trójdzielnej, blok przedsionkowo komorowy. Pani kardiolog badająca Witusia wykluczyła możliwość jego adopcji, świnka wymaga codziennego podawania leków i regularnych wizyt u kardiologa. Z uwagi na to, że zawsze mieszkał ze swoim towarzyszem Artusiem świnki pozostaną razem w domu tymczasowym. Rozdzielanie ich mogłoby bardzo źle wpłynąć stan zdrowia Witusia.

 

dorina

Jakub

Rafał i Gosia

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Timmy i Maciuś

Maciuś został oddany pod opiekę Stowarzyszenia przez Osoby, które wcześniej wyciągnęły go z kiepskich warunków. Niestety nie chodzi na tylne łapki Na rtg wyszło, że ma zacieśnienie przestrzeni pomiędzy kręgami w odcinku piersiowo-lędźwiowym. Miał rozpocząć rehabilitację, ale z powodu pogorszenia stanu zdrowia (kłopoty neurologiczne) i zdiagnozowania na usg zmiany wielkości 1,5cm na aorcie przy lewej nerce, do zabiegów nie doszło. Maciuś ma również problemy z układem pokarmowym. Timmy został oddany pod opiekę Stowarzyszenia. Jego poprzednia opiekunka nie miała możliwości, aby z nim podróżować gdzieś dalej do weta, a miejscowy zupełnie sobie nie radził z diagnostyką i leczeniem. Efekt tego był taki, że mały trafił do mnie z pustymi jelitami i przerośniętymi zębami. Cały czas jest na ręcznym karmieniu. W trakcie diagnostyki okazało się, że ma kłopoty z wątrobą, pęcherzem moczowym i drogami żółciowymi. Wymaga regularnych korekt i ręcznego karmienia.

 

Beatrice

Ewa i Michał

olciaq

Kapitan Kopytko

dorina

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Pepa z Krakowa

Pepa została oddana do pewnej placówki w Krakowie. Okazało się, że ma problemy z łapkami. Została zabrana do domu przez osobę, która tam pracuje. Mimo leczenia, nie było widać poprawy. Świnka trafiła pod opiekę Stowarzyszenia. Jest w trakcie leczenia. Ma poważne kłopoty z jelitami oraz łapkami (poruszaniem się).

 

Monika

Beatrice

dorina

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Frodo

Frodo to samczyk, który w zeszłym roku został oddany przez byłych opiekunów. To świnka z chorym sercem, więc musi być pod stałą opieką kardiologa i regularnie przyjmować leki. Ma również skłonności do powstawania piasku i kamieni w pęcherzu. Frodo szuka swojego Wirtualnego Opiekuna.

 

Beatrice

Owca

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Kluska

Kluska i jej siostra Kubusia urodziły się 10 września 2012 roku w Domu Tymczasowym SPŚM, w grudniu zostały adoptowane. Niestety, w jesieni swojego życia, po 4 i pół roku zostały oddane przez dom, który je adoptował. Ponownie trafiły pod opiekę stowarzyszenia. Jej siostra Kubusia odeszła za Tęczowy Mostek z powodu nowotworu nerki i jajnika. Kluska jest starszą świnką, która wymaga troskliwej opieki i czuwania nad jej stanem zdrowia. Szuka swoich wirtualnych opiekunów, których wsparcie pozwoli jej cieszyć się życiem w Domu Tymczasowym.

 

Kasia

Letka

Mońcia

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Silent

Historia Silenta jest bardzo zawiła i smutna - znaleziony w parku w Warszawie z innym świnkami, przygarnięty przez młodą dziewczynę, która nie potrafiła o niego zadbać. Został przekazany do innego domu z ostrym zapaleniem ucha środkowego, gdzie został wyleczony. Po chorobie ma przekrzywioną główkę. Niestety nie dogadał się z drugim prosiaczkiem i tak trafił pod opiekę SPŚM i Domu Tymczasowego we Wrocławiu. Nieudane kilkukrotne próby łączenia z samcami sprawiły, że Silent został wykastrowany. Niestety zabieg ten przyniósł kolejne komplikacje – narządy płciowe są całkowicie wysunięte. Ma również problemy z układem pokarmowym, tendencje do biegunek, wzdęć i łamania zębów Aktualnie Silent wymaga comiesięcznej kontroli zębów, ucha i nerek, lekkostrawnej diety i specjalistycznej karmy oraz codziennego dbania o narządy płciowe olejkiem kokosowym. Niezwykle agresywny do innych samców, aktualnie mieszka z nimi przez kraty. Istnieje możliwość próby połączenia go z samiczką, ale adopcja wyłącznie na terenie Wrocławia.

 

Beatrice

Lucyna

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Rob

Świnkochłopak odebrany z mini zoo pod Elblągiem. W mini zoo mieszkał na wybiegu wraz ze szczurami i królikami. W związku z tym zostało przeprowadzone badanie krwi na obecność pierwotniaka e.cuniculi – wynik okazał się dodatni, wykryto przeciwciała. W opisie wyniku jest jeszcze: Badanie wskazuje na trwającą infekcję na tle e.cuniculi, nie musi jednak dowodzić występowania objawów klinicznych. Po dokładnym badaniu okazało się, że Rob ma wnętrostwo, które zostało usunięte chirurgicznie (jest kastratem) Jednak to nie koniec kłopotów zdrowotnych Roba. Po echu serca stwierdzono łagodny przerost lewej komory serca i nieznaczną niedomykalność zastawki mitralnej. W związku z tym Rob będzie przyjmował na stałe, codziennie leki nasercowe. Poza problemami zdrowotnymi jest bardzo towarzyską świnką, chętnie wyleguje się na rękach i uwielbia głaskanie po gardełku. Rob będzie wymagał okresowych kontroli, dlatego też jego adopcja będzie możliwa tylko i wyłącznie przez osobę świadomą jego stanu zdrowia.

 

M&S

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Gerard i Olech

Świnki oddane wraz z towarzyszem - królikiem chorym na e.cuniculi do gabinetu weterynaryjnego. Świnki w związku w chorobą współmieszkańca (królika) zostały przeleczone, na chwilę obecną nie mają żadnych objawów e.c., chociaż mogą mieć niższą odporność. Świnki muszą mieć dostęp stały do ziół, które uzupełnią niedobory i podniosą odporność. Gerald miał spory problem z zębami, które krzywo ścierał, chwilowo jednak zostało to opanowane, jednak mimo to, wymaga cyklicznych wizyt u lekarza specjalisty.
Gerlad i Olech są świetnym duetem, pięknie się uzupełniającym i bardzo zgranym.

 

Pirat i Willy

Rafał M.

Ewa i Michał

Helenka

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Amalia

Amalia została przyniesiona do lecznicy w celu uśpienia w listopadzie 2015 roku. (miała wtedy 3,5 roku ) Krwawiła przy oddawaniu moczu.Właściciele nie chcieli jej leczyć. Udało się ich przekonać aby zrzekli się świnki. Amalia miała w pęcherzu bardzo duży kamień. Operację zniosła bardzo ciężko. Pojawiły się komplikacje sercowo-oddechowe.Poddała się ,nie jadła nie ruszała się. Była już 3 nogami na tamtym świecie. Ale widocznie nie był to jeszcze jej czas. Dużo czasu upłynęło zanim doszła do siebie ,ale okazało się że problemy z pęcherzem są przewlekłe Co jakiś czas nawracają i bardzo trudno się z nimi uporać.Większość leków jest mało skuteczna. Wśród wielu badań jakie miała zrobione aby poznać przyczynę zapaleń pęcherza, okazało się że jest zarażona pierwotniakiem e.cuniculi . W jej przypadku objawy nie przybrały postaci neurologicznej lecz właśnie pęcherzowo - oczną bo Amalia ma również zaćmę i bardzo słabo widzi na jedno oko. (okulista stwierdził że nie jest to zaćma starcza) Świneczka miewa okresy lepsze i gorsze. Siedzimy więc jak na tykającej bombie chuchając na nią i dmuchając. Amalia jest świnką pokaźnej postury, zjadającą obecnie wszystko co dostanie jak odkurzacz. Ma wspaniały charakter. Niczego się nie boi, nie wdaje się w świńskie awantury , jest bardzo mądra i ma poważanie u innych świnek.
Mieszka w klatce z koleżanką Filippą (jest duże prawdopodobieństwo, że ona również jest nosicielem e.cuniculi) i chciałaby jak najdłużej cieszyć się swoim drugim świńskim życiem pod opieką Stowarzyszenia.

 

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Janinka i Grażynka

Janinka i Grażynka to dwie ponad 3 letnie schorowane świnki skinny, oddane pod opiekę SPŚM przez ich dotychczasową właścicielkę. Jasia przez bardzo długi czas walczyła bez widocznych postępów z zaawansowanym pododermatitis obejmującym wszystkie cztery łapki oraz z problemami skórnymi, Grażynka natomiast ma chore oczko wymagające ciągłego leczenia ze względu na uszkodzony kanalik łzowy, a także nawracające problemy jelitowe. W prowadzonym procesie diagnostycznym u Janinki wykryta została podwójna wada serca, dlatego też Jasia dożywotnio będzie wymagała podawania całego pakietu leków (aktualnie codziennie dostaje 4) i pozostanie pod stałą opieką kardiologa. Udało nam się zaleczyć u niej pododermatitis, ale nóżki nigdy nie będą już idealne. Grażynka również będzie potrzebowała dalszej szczegółowej i kosztownej diagnostyki oraz leczenia, gdyż żródłem stałych problemów z oczkiem są u niej najprawdopodobniej nieprawidłowości natury stomatologicznej. Ma również podejrzenie zmian w obrębie stawów tylnych łapek. Pomimo tak wielu dolegliwości, Janinka i Grażynka to świnki niezwykle pogodne, radosne, cierpliwe, łaknące ciepła, uwagi i czułości ze strony człowieka. Uwielbiają jeść i bardzo ładnie się w ciągu ostatnich tygodni zaokrągliły. Fantastycznie odnalazły się wśród pozostałych świnek skinny w ich obecnym DT, gdzie utworzyły radosne popcornujące czteroświnkowe stadko. Po wszystkim co do tej pory razem przeszły, dziewczynki bardzo dziękują za okazane im do tej pory serce i bardzo mocno liczą na dalsze Państwa wsparcie. Każdy grosik to kolejny schodek w ich wspinaczce do zdrowia i szczęścia :)

 

Lunorek

sziwi

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Kawiorek

Kawiorek urodził się na jesieni 2016 r., pod opiekę Stowarzyszenia trafił w kwietniu 2017 r. Jest świnką o wybitnej urodzie i cudownym charakterze, ale ma zdrowotnego pecha: prawdopodobnie na skutek dawnego, nieleczonego zapalenia płuc, powstały zrosty, na skutek których w drogach oddechowych Kawiorka zbiera się śluz i świnka charczy, a potem wdaje się infekcja. Weterynarze na razie nie wróżą poprawy, ale na szczęście infekcjom można zapobiegać, robiąc codziennie, rano i wieczorem, inhalacje z mucosolvanu. Prawdopodobnie na stałe. Świnka wymaga więc regularnych kontroli medycznych i stałego podawania leków. Zaadoptować Kawiorka mogłaby tylko osoba, z dużym doświadczeniem w opiece nad świnkami morskimi, ale każdy może stać się Wirtualnym Opiekunem tego uroczego pyszczka!

 

gandalfszary

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Roofi

Roofi to bardzo młoda świnka z bardzo dużymi problemami zdrowotnymi. Pod opiekę SPŚM trafił w połowie listopada 2017 r., ponieważ dotychczasowi opiekunowie nie radzili sobie z leczeniem (właściwie to nawet nie był zdiagnozowany). Badania wykazały, iż maluszek ma atonię pęcherza moczowego, paciorkowca kałowego, problemy z kręgosłupem. Roofi dzielnie walczy i obecnie jest bardzo kontaktową i radosną świnką, jednak konieczne są dalsze badania i leczenie. Maluszek szuka swoich Wirtualnych Opiekunów, dzięki którym będzie mógł dochodzić do zdrowia i cieszyć się swoim świnkowym życiem.

 

gandalfszary

Gery

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Basia

Basia to 4,5 letnia skinny oddana wraz z Zosią przez włascicielkę z bardzo poważnych powodów zdrowotnych,Na poczatku kwietnia tego roku Zosia odeszła w wyniku bardzo cięzkiej choroby serca. Basia została sama, ale trzyma się dzielnie. Niestety róznież ma problemy z sercem i będzie musiała brac leki do końca zycia, Wymaga częstych wizyt kontrolnych, przynajmniej raz w miesiącu. Basia ma również bardzo oporna bakterię w gardziołku, powodujacą ciągły stan chorobowy w GDO. Niebawem będziemy powtarzac wymaz z gardła, zeby stwierdzić czy świnka nadaje się do łączenia. To bardzo komplikuje sytuację Basi, bo nie wiem jeszcze czy można ją będzie polaczyć z innymi swinkami. Basia uwielbia dobre jedzonko, jest wesoła i ciekawska. Mimo tego co przeszła chce cieszyc się świnkowym życiem jak najdłużej Dlatego liczymy na Państwa wsparcie i dziękujemy za okazaną pomoc do tej pory .

Beatrice

Lucyna

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Tamis i Feder

Tamis trafił pod opiekę Stowarzyszenia jako młodziutki, dwumiesięczny prosiaczek jesienią 2016r, obecnie ma zatem rok i 7 miesięcy. Jest jedną ze świnek uratowanych z zamykanego po sezonie mini-zoo. Na początku wydawało się, ze jedynym jego problemem jest małoocze jednostronne- z powodu tego drobnego defektu ciężko było znaleźć dla niego domek. W grudniu 2017 roku Tamis zaczął tracić na wadze. Po dokładnych badaniach w warszawskm Ogonku okazało się, że pękł mu jeden z zębów trzonowych. Do rozpatrzenia było usuniecie zęba, lub próba leczenia zachowawczego poprzez długoterminową terapię antybiotykami. Wybraliśmy opcję oszczędzającą i mamy nadzieję, że leczenie przyniesie dobre rezultaty. Problem stomatologiczny nie jest jedynym- badanie USG ujawniło zmiany w nerkach, które będą wymagały długoterminowego leczenia, dodatkowych badań i kontroli. Jesteśmy na początku walki o jego zdrowie. Mimo niepokojących diagnoz i wyników badań- mamy nadzieję, że z czasem Tamis odzyska dawną świetność i będzie mógł cieszyć się życiem- razem ze swym przyjacielem Federem.

Karolina

bdv

Ewa i Michał

Mary

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Papaja i Roszponka

Przejęte przez SPŚM po interwencji, przeprowadzonej przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - oddział w Koninie, w wyniku której zlikwidowano pseudo-hodowlę. Do DT przyjechały z zaawansowanymi zaburzeniami neurologicznymi, będącymi wynikiem zarażenia Encephalitozoon Cuniculi - pierwotniakiem, atakującym układ nerwowy i inne organy. Obie są bardzo młode - mają zaledwie kilka miesięcy. Mimo młodego wieku musiały się zmierzyć z wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak: wygłodzenie, odwodnienie, pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne, grzybica, infekcje górnych dróg oddechowych, problemy stomatologiczne. Dodatkowo E. Cuniculi pozostawia spustoszenie w tak małym i słabym organizmie. Wiele zaburzeń neurologicznych, jakimi są dotknięte jest nieodwracalnych, ale E. Cuniculi da się zaleczyć - leczenie jednak jest długotrwałe i kosztowne. Papaja i Roszponka są ofiarami ludzkiego okrucieństwa. Dopiero odkrywają to, że poza bólem, głodem i strachem człowiek może dać im również opiekę, bezpieczeństwo a także zapełnić puste brzuszki. Zostając wirtualnym opiekunem Papai i Roszponki stajesz się towarzyszem długiej i trudnej podróży do normalności. Dajesz im szansę na drugie życie, zupełnie inne od tego jakie znały do tej pory.

Małgorzata

Rafał M

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Wafel i Tosio

Dwuletni Wafel i roczny Tosio. Tosio od zakupu w sklepie cierpiał na przewlekły katar.Leczenie jego przerosło kolejnych opiekunów i w końcu świnka wraz ze swoim towarzyszem znalazła się pod opieką SPŚM. Tosio ma czynną postać pasterelozy i zajęte górne i dolne drogi oddechowe przyjmuje antybiotyki.Dodatkowo przerasta mu tylny ząb trzonowy.Jego kolega ma ropnia zagałkowego i aktualnie jest na antybiotykoterapii. Jeśli ta nie odniesie skutku konieczne będzie usunięcie zęba, a być może i oka.

Małgorzata

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Bisia

Bisia, trzy letnia panna, razem ze swoją koleżanką Amitą, trafiła pod opiekę Stowarzyszenia na początku 2018 roku. Dziewczyny mieszkały w ciemnej, brudnej i zimnej piwnicy. Prosiaki przyniosły ze sobą kokcydiozę, która co prawda została wyleczona, ale spustoszyła delikatny brzuszek Bisi. Od kilku miesięcy mała walczy z uporczywymi biegunkami, co wpływa na duże, niebezpieczne wahania wagi. Do chwili obecnej nie udało się ustalić przyczyny problemu oraz skutecznego leczenia. W momencie odbioru Bisia miała na grzbiecie dużego, zaniedbanego kaszaka oraz małe guzki w okolicy podbrzusza. Badanie echo serca wykazało wadę serduszka, badania krwi problemy z wątrobą, a USG cystę na jajniku. Bisia potrzebuje stałej opieki. Jej dzień zaczyna się i kończy od czyszczenia łapek z przyschniętej, luźnej kupki. Dziewczynka codziennie dostaje leki na serce, różnego rodzaju probiotyki, specyfiki na odporność oraz preparaty hamujące biegunki. Mała wymaga również kontroli serca, wątroby oraz cysty. Przed nami również biopsja guzków, która odwlekana jest ze względu na problemy z brzuszkiem. W tym całym swoim prosiaczym nieszczęściu Bisia jest radosną i rozbrykaną świnką. Uwielbia przytulanki i kontakt z człowiekiem. Jest rezolutna i zawadiacka, a serce potrafi skraść w 5 sekund.
Ze względu na niepewny stan zdrowia mała pozostaje pod opieką Domu Tymczasowego wraz ze swoją towarzyszką Amitą.

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


 

Legenda:

- rubinowy opiekun (instytucje)

- platynowy opiekun (pow. 90 zł)

- złoty opiekun (90 zł)

- srebrny opiekun (60 zł)

- brązowy opiekun (30 zł)